Jak chronić turbosprężarkę przed przegrzaniem?

Jak wiadomo, turbosprężarki pracują w bardzo ciężkich warunkach, co powoduje wiele uszkodzeń i awarii. Dzieje się to między innymi przez to, iż napędzane są poprzez wykorzystanie energii spalin wydobywających się z komór spalania silnika. Temperatura tych spalin, w zależności od stanu technicznego silnika oraz stylu jazdy, waha się w przedziale 300 – 1100°C. W wyniku takiej temperatury obudowa wydechowa turbosprężarki również nagrzewa się do podobnych temperatur. Aby więc uchronić turbosprężarkę przed przegrzaniem, producenci wprowadzili na rynek zabezpieczenia termiczne. Sprawdź więc, w co powinieneś się zaopatrzyć by uregulować temperaturę turbosprężarki i dlaczego w ogóle warto to zrobić.

Dlaczego wysokie temperatury są groźne?

Turbosprężarka często znajduje się w bliskim sąsiedztwie elektroniki oraz grodzi, dzielącej komorę silnikową od kabiny pasażerskiej. Z tego powodu może dochodzić do znacznego nagrzewania otaczających turbinę elementów. Lokalne wzrosty temperatury mogą się przyczynić do nieprawidłowego działania instalacji elektrycznej pojazdu, a nawet spowodować zaistnienie pożaru. Ponadto, przejście wysokiej temperatury z korpusu wydechowego turbosprężarki na korpus środkowy powoduje wypalanie oleju i korozję łożysk turbosprężarki. Główne uszkodzenia spowodowane w ten sposób występują na pierścieniu i rowkach wałka turbiny, w korpusie środkowym, a także łożysku turbiny. Dodatkową zaletą zatrzymywania ciepła wewnątrz układu jest również to, iż korzystnie wpływa to na temperaturę elementów chłodniczych, takich jak Intercooler czy chłodnica, oraz przyspiesza wydostawanie się spalin. Awarie spowodowane wysoką temperaturą należą do najpoważniejszych i najgorszych w skutkach – często bowiem nie da się tego naprawić, a turbosprężarka nadaje się jedynie do wymiany. Warto więc odpowiednio wcześnie zabezpieczyć się przed takim zagrożeniem.

Rodzaje ochrony

Najbardziej popularnym sposobem ochrony turbosprężarki przed przemieszczaniem się ciepła temperatury spalin do komory silnika jest osłona termiczna, zabezpieczająca zarówno otaczający ją osprzęt. Najczęściej zrobiona jest z aluminium lub stali nierdzewnej. Osłona taka często jednak utrudnia mechanikom pracę podczas naprawy silnika i z tego powodu jest demontowana. Niestety, podczas demontażu zazwyczaj ulega ona uszkodzeniu i nie nadaje się do ponownego zamontowania, co z kolei powoduje całkowite jej wyeliminowanie. Samochód jeździ więc bez ochrony – a to duży błąd, gdyż należy pamiętać, że skoro producent zastosował takie rozwiązanie to dlatego, iż jest to konieczne dla ochrony silnika. Aby więc zapobiec całkowitemu brakowi ochrony silnika przed wysoką temperaturą, wprowadzono na rynek koce termiczne. Koc taki wykonany jest z niezwykle wytrzymałych materiałów, jak np. przerobione na włókno sproszkowane skały lawy. Za pomocą specjalnych sprężyn i haków, utrzymuje się na turbinie szczelnie ją owijając, dzięki czemu świetnie ją izoluje. Ponadto, podczas prac przy silniku można go demontować – jest więc rozwiązaniem tak skutecznym, jak i wygodnym.