Jak wygląda regeneracja turbosprężarki?

Regeneracja turbosprężarki to nic innego, jak jej naprawa przy wykorzystaniu nowych części. Gdy zepsuta turbina trafi do warsztatu, zostaje rozebrana na części, dokładnie wyczyszczona, a każdy z jej elementów jest skrupulatnie sprawdzany i w razie potrzeby wymieniany. Z pozoru brzmi to bardzo prosto – w praktyce jednak proces ten jest dość skomplikowany i składa się z szeregu różnych czynności, które muszą być wykonane dokładnie i w odpowiedniej kolejności, przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Dowiedzmy się zatem, jakim zabiegom poddawana jest turbina po oddaniu jej w ręce specjalistów.

Rozbiórka

Pierwszą fazą regeneracji turbiny jest oczywiście jej wymontowanie z wnętrza pojazdu. W tym celu demontuje się zawór sterujący, odłącza muszlę wydechową oraz muszlę ssącą. Następnie demontuje się rdzeń urządzenia. Wtedy nadchodzi czas na zdiagnozowanie awarii – proces ten rozpoczyna się od dokładnego obejrzenia i znalezienia wszelkich uszkodzeń zewnętrznych (np. pęknięć na obudowie). Później turbinę rozbiera się dokładnie na części, w celu wykonania weryfikacji uszkodzeń jej poszczególnych elementów. Kolejny krok to mycie korpusu turbosprężarki w myjce wysokociśnieniowej przy użyciu specjalnego odczynnika i jego piaskowanie lub śrutowanie. Zabieg ten pozwoli całkowicie pozbyć się korozji oraz zanieczyszczeń. Temu procesowi poddawany jest również kolektor turbiny.

Naprawa

Gdy wszelkie zanieczyszczenia są już usunięte, następuje skrupulatne sprawdzenie każdej części pod kątem nawet najmniejszych uszkodzeń i zużycia materiału. Wykonując szeregu dokładnych pomiarów, sprawdza się przede wszystkim elementy wirujące – jeśli okaże się, że nie mogą być użyte ponownie, wymienia się je na nowe, pochodzące od producenta. Jeśli elementy wirujące można wykorzystać ponownie, poddaje się je myciu ultradźwiękowemu. Natomiast w każdym przypadku dokonuje się wymiany łożyska wirnika, pierścieni oporowych, odrzutników olejowych oraz wszystkich elementów odpowiedzialnych za uszczelnienie turbiny.

Montaż

Po przeprowadzeniu wymiany uszkodzonych części dokonuje się złożenia układu turbodoładowania – wcześniej jednak należy wyważyć rdzeń turbosprężarki, aby aby wyeliminować wszelkie drgania i opory. Na specjalnej wyważarce w pierwszej kolejności dwustronnie wyważa się wałek turbosprężarki dwustronnie, a następnie koło kompresji. Następnie składa się rdzeń turbiny, czyli tzw. koras, który zostaje doważony i sprawdzony po względem szczelności, wibracji i wielu innych funkcji. W dalszej kolejności montuje się jedną z najważniejszych części turbosprężarki – kierownicę zmiennej geometrii, oczywiście w przypadku turbosprężarek ze zmienną geometrią. Ostatni etap to montaż rdzenia turbosprężarki z muszlą ssącą i wydechową oraz zamontowanie zaworu sterującego i jego ustawienie.